Relacje 6 Lutego 2026 5 min czytania

Dobry kierownik i pracownik to ludzie, którzy... się znają!

Czy wiesz, co tak naprawdę motywuje Twoich ludzi? Relacja oparta na wzajemnej znajomości potrzeb to klucz do świadomego zarządzania.

Dobry kierownik i dobry pracownik sie znają

Pracując już kilkanaście lat jako szkoleniowiec, regularnie “odwiedzam” różne firmy. Pewnie było ich już kilkadziesiąt, a w nich kilkaset zespołów na czele z ich menedżerami. Są takie firmy i uwaga - nie jest ich wcale tak mało, w których relacja między pracownikiem a kierownikiem jest… żadna.

Ci ludzie po prostu się nie znają. I tu nie chodzi o to, czy wiedzą o sobie tyle, by powiedzieć, jakie kto ma pasje, ile dzieci i jak lubi spędzać wakacje. Chociaż pewnie nie zaszkodzi i to wiedzieć, pod warunkiem że strony chcą o tym mówić.

Rzecz w tym, że nie znają swoich wzajemnych potrzeb, czyli tego wszystkiego co chcieliby otrzymać z tej wzajemnej współpracy.

Jeśli jest jeszcze jakiś zakres obowiązków, a rozmowa o pracę przebiegła dość sprawnie, to jest szansa, że jednak coś o sobie wiedzą. Czasem, jeśli prowadzę szkolenia, w których uczestniczy kierownik wraz z zespołem, lubię ten moment kiedy dobrze zapytany menedżer, zaczyna opowiadać o tym, na czym polega “robota” całego działu, co jest jego celem, jaką częścią procesu jest właśnie ten dział i jego zadania.

Nie pamiętam, by kiedykolwiek ktoś był znudzony tym wywodem. Pracownicy naprawdę słuchają z uwagą i chcą wiedzieć, po co w ogóle są i jaką moc ma ich praca dla celów firmy. To naprawdę jest dla ludzi ważne.

Jak się poznać?

Dlatego kierowniku zaproś swoich ludzi na… piwo/colę/cokolwiek i pogadaj z nimi nie o tym czy wysłali kolejnego maila do klienta, tylko o tym na czym generalnie polega ta robota i na czym tobie kierowniku zależy. Jeśli ludzie się zdziwią, że zapraszasz ich na piwo/colę/cokolwiek, to powiedz, że zainspirowałeś się tekstem z LIn. Pewnie się trochę z Ciebie pośmieją, ale trudno, przecież to prawda.

Ale to nie koniec. Poza tym wspólnym wyjściem - pora na rozmowy 1:1. Wszystko po to, by się poznać.

Siła regularności

Czasem dostaję pytanie, jak często spotykać się z pracownikiem indywidualnie, by z nim rozmawiać o jego i moich potrzebach, o tym co zrobił dobrze, a co źle itd.? Odpowiadam, że wg potrzeb. A później już serio: będziesz wiedział po czasie.

Dlatego zacznij od regularnych spotkań np. co dwa tygodnie, a po jakimś czasie zdecydujecie jak często potrzebne są kolejne. Ważne, by było konkretnie, na faktach i o rzeczywistych potrzebach. Jeśli ma być to tylko o pitu pitu - to nie. Naprawdę zacznij, a z czasem będziesz wiedzieć.

Znam taką firmę, w której szef ma wszystko pod kontrolą, tzn. wie, co w niej gra, a co jest do poprawienia, zna swoich ludzi i wie jak im pomóc, właśnie dzięki REGULARNOŚCI. Nie ma prostszego rozwiązania.

Byłem świadkiem niejednego odejścia z pracy, kiedy i kierownik i pracownik wreszcie ze sobą szczerze porozmawiali. Co ciekawe, jeśli rozmowa tej treści odbyłaby się wcześniej, pewnie współpracowali by ze sobą do dzisiaj! Ale i taka rozmowa na koniec też jest ważna. Dzięki niej rozstanie nie jest dramatyczne, a ludzie rozstają się w zgodzie.

Tylko przykro patrzeć, jak przez te wszystkie lata się nie poznali. Dlatego, jeśli jesteś świadomym kierownikiem, to podejmujesz wszelkiego rodzaju działania, które mają ułatwić ci życie zawodowe. Spotkania ze swoimi ludźmi, regularność rozmów, znajomość wzajemnych potrzeb to klucz do świadomego zarządzania zespołem. Zacznij od dziś!

Wartościowa treść?

Podaj dalej w swojej sieci.

Udostępnij

Czytaj dalej

Kierowniku, Twoje słowa ważą!

Przejdź do wpisu