Jak zmniejszyć liczbę godzin pracy bez utraty wydajności?
Metoda, która pozwoli Ci odzyskać nawet 80 godzin miesięcznie. Sprawdź, jak planować dzień, by pracować krócej, ale mądrzej.
A jeśli, by tak pierwszą godzinę dnia pracy poświęcić na pełną koncentrację na zadaniach, wymagających największego skupienia?
Co takiego złego się stanie, jeśli zaczniesz czytać maile, np. od godziny 9:00?
Jeśli zaczniesz pracę od godz. 7:00 to masz dwie godziny pracy w pełnym skupieniu, przy minimalnym rozproszeniu, zwłaszcza kiedy większość osób z otoczenia zaczyna pracę od godz. 8:00.
Gdy zaczynasz dzień od maili, nawet, jeśli ma to na celu jedynie „przeskanowaniu” wiadomości i powrót do działań wymagających większego skupienia, to zawsze znajdzie się jakiś mail, który zatrzyma Cię na dłużej i sprawi, że stracisz cenne minuty.
Uwaga: Jakaś wiadomość może Cię poirytować, wzbudzić emocje, które będą towarzyszyć Ci przez kolejne minuty, a to z kolei spowoduje utratę energii, której zasoby masz ograniczone.
Moja propozycja planu dnia jest następująca:
- 1-2 godziny pracy w skupieniu (pracy głębokiej)
- 1 godzina – maile, sprawy bieżące
- 1-2 godziny pracy w skupieniu
- 0,5 godziny – sprawy bieżące
- 1 godzina – praca w skupieniu
- Pozostały czas - praca płytka, spotkania, telefony
Możesz uzyskać w ten sposób nawet 5 godzin pracy głębokiej. Wg Cala Newporta, autora książki „Praca głęboka” jest to bardzo dobry wynik, wręcz determinujący sukces zawodowy.
Mam świadomość, że nie zawsze i nie każdego dnia taki plan jest możliwy. Ale jeśli uda Ci się go zrealizować 3-4 razy w tygodniu to masz szansę pracować głęboko nawet 80 godzin miesięcznie!
Definicja pracy głębokiej
"Praca głęboka to zdolność do wchodzenia w taki stan, gdzie możesz przez dłuższy czas (od kilkudziesięciu minut do nawet kilku godzin) pracować NIEPRZERWANIE przy pełnej koncentracji i skupić się na bieżącym zadaniu do wykonania."
Pracujesz tak długo, dopóki danego zadania nie skończysz lub nie skończysz jakiegoś istotnego etapu w ramach tego zadania.
Smartfon - wróg numer 1
Pracownicy odzwyczajają się od pracy głębokiej, m.in. z powodów związanych z korzystaniem ze smartfona. To niewielkie urządzenie jest doskonałym lekarstwem na nudę. Ale również jest najbardziej rozpraszającym sprzętem obecnych czasów.
Liczba przychodzących wiadomości w czasie pracy i po pracy, powoduje, że co chwilę czujesz potrzebę sięgania po niego, by sprawdzić czy nadchodzący komunikat jest istotny, czy trzeba go zbagatelizować.
Nawyk ciągłego sprawdzania ujawnia się również przy okazji pracy na komputerze. Wiele osób ma nieustannie włączoną pocztę i otrzymuje komunikaty informujące o nowych wiadomościach. Nawet, jeśli pierwsza reakcja jest taka, by ich nie sprawdzać od razu, to prędzej czy później pojawia się silna potrzeba oceny czy to coś ważnego.
Dlatego, jeśli masz taką możliwość to sprawdzaj maila tylko co jakiś czas i zablokuj wszelkiego rodzaju „sygnalizację”, która na bieżąco komunikuje o przychodzących wiadomościach.
Jak się przygotować do pracy głębokiej?
Zacznij od tego, by nie rozpraszać się drobnymi sprawami zarówno w życiu zawodowym, jak i prywatnym. Jeśli każdą wolną chwilę poświęcasz na zerkanie na smartfona, bez żadnego konkretnego powodu to znaczy, że rozwinięcie umiejętności pracy głębokiej może zająć Ci trochę czasu.
Wyciszenie smartfona i nie włączanie skrzynki mailowej to trochę za mało. Należy jeszcze przygotować wszystkie niezbędne narzędzia, dokumenty… i coś do picia. Spraw, by nie szukać w trakcie pracy głębokiej podstawowych dokumentów, bez których nie jesteś w stanie nawet zacząć.
"Przygotowania do pracy głębokiej to jak wyprawa w góry. Trzeba spakować wszystkie niezbędne rzeczy, by móc spokojnie pokonywać kolejne szczyty."
Jeśli pracujesz w pełnym skupieniu i pojawi się pokusa, by nagle sprawdzić skrzynkę pocztową, daj sobie jeszcze 5 minut na pracę głęboką. Walcz tak długo aż nie ulegniesz lub nie skończysz wreszcie danego zadania wymagającego pełnej koncentracji!
Możesz w ten sposób wydłużyć czas pracy głębokiej o kilkadziesiąt minut. W takich momentach warto pamiętać, że nie ma nic bardziej przyjemnego na koniec dnia, niż fakt ile pracy udało się wykonać w pełnym skupieniu.
Powodzenia!