Menedżerze! Nie musisz myśleć o pracy 24/7!
Aby być jeszcze bardziej skutecznym, musisz czasem zdystansować się od pewnych spraw.
Kiedy negocjować work-life balance?
Momentem, w którym menedżer może negocjować swój work-life balance z szefem, jest praktycznie tylko ten, w którym otrzymuje propozycję awansu. Później już jest dużo ciężej.
Co może przekonać szefa wszystkich szefów, że potrzebujesz czasem nie odbierać telefonu? No właśnie to, że aby być jeszcze bardziej skutecznym, musisz czasem zdystansować się od pewnych spraw.
Perspektywa 1:1
Gdy pracuję z menedżerami 1:1, to pytam ich o to, jak pracują. Po wysłuchaniu opisuję im, jak to wygląda z mojej perspektywy, na podstawie tego, co przed chwilą usłyszałem. Wówczas bardzo często pojawia się na ich twarzach grymas. Następnie komunikują, że przecież to nie może wyglądać tak, jak opisałem.
Tłumaczę, że ja tylko zebrałem to, co usłyszałem i powiedziałem swoimi słowami. Ok., może coś przeinaczyłem (nieświadomie), ale generalnie to tak wygląda. No i cóż, po drobnych korektach dokonanych przez mojego rozmówcę, obraz pozostaje… niemal taki sam.
Poprawa wymaga czasu
Poprawa swojej sytuacji na rzecz uczenia się odpoczynku wymaga czasu. To jest proces. Tak jak trochę Ci zajęło Drogi Kierowniku, wpakowanie się w pracę 24/7 (tak, że nic już oprócz pracy się nie liczy), tak oduczenie się złych nawyków, też trochę zajmie. Ale jest możliwe!
Zawsze wtedy pytam kilkukrotnie menedżera, czy naprawdę chce? Bo jeśli chce, ale tylko dlatego, że jest to pokłosie jakiegoś kryzysu, który prędzej czy później minie, to może nie ma to sensu.
Ale jeśli naprawdę wierzy, że nauka odpoczynku i dystansowania się do pracy, może poprawić skuteczność także w pracy, to bierzemy się za robotę!
Finalny efekt
Proces trwa czasem 3 miesiące (to rekordziści), czasem pół roku, a czasem więcej, ale finalnie jeśli ktoś naprawdę chce i próbuje, to korekta jest znacząca. Może nie jest idealnie, ale rodzina ma wreszcie w domu nie tylko kierownika, ale i tatę i męża / lub mamę i żonę, a i pracownicy wreszcie odetchnęli.
Jeśli jesteś kierownikiem, a ten tekst jest o Tobie i chcesz coś zmienić - DO DZIEŁA!
Naprawdę warto, bo nasze życie ma… tylko 4000 tygodni 😉 Powodzenia!